Tradycje Ochotniczej Strazy Pozarnej w Kamienicy
Kazda spolecznosc, naród a takze wszelkie istniejace przez dluzszy czas organizacje spoleczne z biegiem czasu wytwarzaja w swojej dzialalnosci pewne postawy czy zachowania, które tworza tradycje danej zbiorowosci. Ochotnicze straze ogniowe to organizacje, w których te tradycje sa bardzo wyrazne. Przeszlo stu letnia historia ochotniczego pozarnictwa polskiego obfituje w szereg dzialan, które na stale zapisaly sie w tradycji pielegnowanej przez kolejne zastepy strazaków.
Nie inaczej rzecz sie ma w przypadku Ochotniczej Strazy Pozarnej w Kamienicy, która w swojej 80-letniej historii, takze duza wage przywiazywala do tworzenia i podtrzymywania tradycji pozwalajacych w sposób widoczny zaistniec w spolecznosci gorczanskiej wsi.
Jedna z najstarszych tradycji, z która w calej Polsce kojarzy sie strazaków-ochotników, sa honorowe warty przy Grobie Panskim podczas obchodów Swiat Wielkanocnych. Do roku 1925, czyli do momentu zawiazania sie w Kamienicy Ochotniczej Strazy Pozarnej, warty w tutejszym kosciele parafialnym pelnili druhowie z jednostki OSP w Zbludzy . Nastepnie czas, w ciagu którego strazacy w odswietnychmundurach pilnowali Grobu Chrystusa podzielono pomiedzy obydwie jednostki, by po utworzeniu OSP w Zasadnem wlaczyc do tego takze druhów z tej miejscowosci gminy. Od kilkudziesieciu juz lat podzial wart wyglada w ten sposób, ze od momentu liturgicznego przeniesienia Jezusa do Grobu w Wielki Piatek, honorowa warte do godziny 22, czyli do momentu zamkniecia swiatyni dla wiernych, Grobu Panskiego strzega strazacy z Zasadnego. W dniu nastepnym od rana do godziny 12 w poludnie przy Grobie warte sprawuje jednostka OSP ze Zbludzy, a po niej do godziny 22, druhowie z Kamienicy. Oni takze wystawiaja warte honorowa w Wielka Niedziele rano, az do momentu rozpoczecia uroczystej Rezurekcji .
W swiatecznej mszy porannej tradycyjnie udzial biora wszyscy strazacy ze wspomnianych trzech jednostek OSP, tworzac kompanie honorowa, prowadzona przez Prezesa Zarzadu Oddzialu Gminnego OSP RP w Kamienicy. Ugrupowanie pododdzialów strazackich zajmuje cala srodkowa nawe kamienickiego kosciola. Po uroczystym nabozenstwie, calosc w kolumnie czwórkowej przemaszerowuje na plac wewnetrzny przy straznicy OSP w Kamienicy, gdzie nastepuje rozformowanie szyku, wspólne zyczenia oraz zjedzenie skromnego poczestunku przygotowanego przez proboszcza kamienickiej parafii. Przez kilkadziesiat lat z rzedu defiladzie towarzyszyla góralska kapela, która swoja muzyka uswietniala uroczystosc, niestety od jakiegos czasu zaniechano tej tradycji .
Przez 80 lat pelnienia tradycyjnych wart przez kamienickich strazaków, nieznacznie zmienialy sie elementy umundurowania wartowników. Niewiele wiemy o nakryciach glowy noszonych przez strazaków w czasie wart w poczatkowym okresie dzialalnosci jednostki. Ze wspomnien najstarszych czlonków OSP, dowiadujemy sie jedynie, ze od polowy lat trzydziestych XX wieku, do momentu wybuchu II wojny swiatowej, ochotnicy do sukiennego, strazackiego munduru wyjsciowego ubierali tradycyjny podhalanski kapelusz góralski z piórkiem oraz granatowy, dlugi plaszcz bez rekawów, czyli gurmane . Po zakonczeniu wojny kapelusze wymieniono na odebrane niemieckim zolnierzom helmy wojskowe .
Po pewnym czasie helmy zamieniono na inne, o bardziej tradycyjnym wygladzie majace najprawdopodobniej rodowód austriacki, chociaz nikt nie pamieta dokladnie pochodzenia i czasu, kiedy znalazly sie one w posiadaniu kamienickich strazaków. Pod koniec lat dziewiecdziesiatych ubieglego wieku zakupiono 5 nowych helmów, które zastapily wspomniane wczesniej, zabytkowe nakrycia glowy. Mniej wiecej takze w tym okresie zaprzestano noszenia tradycyjnych gurman .
Jak wynika ze wspomnien jednego z najstarszych zyjacych czlonków OSP w Kamienicy Józefa Brzeczka , na przelomie lat czterdziestych i piecdziesiatych ubieglego wieku, prowadzaca w tym czasie bezwzgledna walke z Kosciolem i tradycjami religijnymi narodu wladza komunistyczna usilowala za wszelka cene przeszkodzic w tradycyjnych strazackich wartach honorowych przy Grobie Panskim. Szczególnie pod koniec lat czterdziestych, czlonkowie slawetnego ORMO wraz z funkcjonariuszami MO nachodzili strazaków zebranych w Wielka Sobote w remizie nakazujac im rozejscie sie do domów. W trakcie jednego z takich najsc, ochotników po prostu wyrzucono z ich siedziby zamykajac straznice. Strazacy jednak zamiast, jak chcieli komunisci, rozejsc sie, udali sie na plebanie, skad kontynuowali uroczysta warte . Przedstawiciele wladz widzac, ze nie sa wstanie zlikwidowac wieloletniej tradycji, postanowili przeszkodzic strazakom w inny sposób. Wydano zakaz noszenia przez wartowników helmów, chcac w ten sposób umniejszyc range honorowych strazy. I ten idiotyczny zakaz kamieniccy strazacy obeszli, zastepujac na pewien czas helmy swoimi przedwojennymi góralskimi kapeluszami . Po tym wydarzeniu milicjanci zrezygnowali z utrudniania pozarnikom uczestniczenia w uroczystosciach zwiazanych z obchodami Wielkiego Tygodnia.
Od momentu zawiazania sie jednostki OSP, strazacy wlaczyli sie w zycie kulturalne wioski. Wszelkie uroczystosci czy to religijne, czy tez panstwowe, byly uswietniane przez wystepy orkiestry strazackiej oraz kompanie honorowa strazaków, którzy organizowali pochody przez wies, najczesciej pod znajdujacy sie w centrum miejscowosci Pomnik Grunwaldzki. Szczególnie pod koniec lat trzydziestych, kiedy widmo inwazji hitlerowskich Niemiec stawalo sie takze dla kamieniczan coraz bardziej wyrazne, uroczyste pochody z okazji uchwalenia Konstytucji 3 Maja czy 11 listopada , byly dla strazaków oraz bardzo tlumnie w tym czasie bioracych w nich udzial mieszkanców gorczanskiej wioski okazja dla zamanifestowania swojego patriotyzmu i przywiazania do barw ojczystych . Ksztaltowaly swiadomosc narodowa i panstwowa.
Najczesciej arena wszelkich donioslych uroczystosci patriotycznych, odczytów, capstrzyków, przedstawien teatralnych czy spotkan tutejszej ludnosci , byla duza sala w budynku remizy, która druhowie bardzo chetnie udostepniali dla tych celów. Ta patriotyczna dzialalnosc OSP w Kamienicy znalazla wyraz w trakcie okupacji, kiedy to szereg czlonków tutejszej jednostki bralo czynny udzial w walkach z wrogiem, zasilajac struktury ugrupowan partyzanckich ZWZ AK, czy tez BCH na tych terenach. Jeden z dzialaczy strazackich, Wladyslaw Kulig , zastepca sekretarza gminy zostal podczas okupacji (2 II 1941r.) aresztowany przez Gestapo za posiadanie radia. Osadzono go w wiezieniu w Nowym Saczu jako wieznia politycznego . 21 X 1942 roku zbiegl i do 19 stycznia 1945 roku tj. momentu wyzwolenia Kamienicy ukrywal sie na terenie wsi i pobliskich lasów kontynuujac dzialalnosc partyzancka .
Po zakonczeniu II wojny swiatowej komunistyczne wladze staraly sie uczynic z organizacji strazackich narzedzie swojej propagandy. Zgodnie z ich wytycznymi, organizowano coroczne przemarsze w umundurowaniu odswietnym z okazji 1 maja. Defilada odbywala sie w zwartej kolumnie marszowej przez cala wies (od Kramazówki az do Dolnej Kamienicy, gdzie mieszkal soltys wsi) i wracala pod pomnik, który wzniesiony zostal przez mieszkanców wsi w roku 1910, by upamietnic 500- letnia rocznice zwyciestwa sprzymierzonych wojsk polsko-litewskich nad zakonem krzyzackim pod Grunwaldem. Pod pomnikiem zbierali sie mieszkancy calej wsi i tam miala miejsce dalsza czesc uroczystosci. Przedstawiciele wladzy i miejscowego „aktywu” politycznego wyglaszali przemówienia i odczyty slawiace wladze ludowa .
Po pewnym czasie z pochodów 1-majowych zrezygnowano. Strazacy przeniesli swoje defilady na 4 maja, to jest swieto patrona pozarników – sw. Floriana. W tym dniu, od kilkudziesieciu juz lat, odbywa sie uroczysta msza swieta, w której uczestnicza w kosciele parafialnym w Kamienicy strazacy z jednostki miejscowej oraz OSP w Zbludzy i Zasadnem. Przez ten okres wszystkie straznice w calym kraju udekorowane sa barwami panstwowymi i korporacyjnymi, a swieto jest okazja do rozdania zasluzonym dzialaczom strazackim odznaczen za ich ofiarna sluzbe .
Zgodnie z tradycja, kazda jednostka Ochotniczej Strazy Pozarnej powinna posiadac swój sztandar. Jego brak bardzo nurtowal zarzad miejscowej strazy pozarnej, podjeto wiec starania o zakupienie sztandaru dla kamienickich druhów . Niestety, warunki finansowe jednostki w zaden sposób nie pozwalaly na wygospodarowanie wystarczajacych na ten cel srodków. Z pomoca przyszedl jeden z czlonków jednostki, dh Józef Kulig , który zebral pieniadze wsród kamienickiej polonii w Stanach Zjednoczonych. W ten sposób Polacy z za „wielkiej wody” zostali fundatorami sztandaru OSP, który zostal uroczyscie poswiecony w roku 1977 .
Mniej wiecej na poczatku lat 70-tych ubieglego wieku zapoczatkowano w ochotniczych strazach w calym kraju nowa tradycje wywodzaca sie z potrzeby pozyskania pieniedzy na statutowa dzialalnosc strazacka. Jest to zwyczaj roznoszenia przez ubranych w odswietne mundury druhów-ochotników kalendarzy strazackich . W grudniu kazdego roku przedstawiciele OSP odwiedzaja wszystkie domy w miejscowosci, oferujac tradycyjne kalendarze, które bardzo chetnie sa nabywane przez mieszkanców. Dochód z nich stanowi dosc pokazna czesc budzetu Ochotniczej Strazy Pozarnej w Kamienicy . Od roku 2001 miejscowa OSP postanowila zrezygnowac z typowych, kolportowanych przez Zarzad Glówny Zwiazku OSP RP wzorów kalendarzy, na rzecz wlasnych, projektowanych i wykonanych przez jednego z czlonków jednostki. Zwiekszylo to, co prawda, koszty pozyskania kalendarzy ale równoczesnie podnioslo ich walory estetyczne. Ciekawa i czasami niekonwencjonalna szata graficzna polaczona ze zdjeciami sprzetu oraz czlonków miejscowej jednostki w wiekszym stopniu zacheca do ich nabycia.
Mówiac o tradycjach OSP w Kamienicy, nie mozna nie wspomniec o innych dzialaniach prowadzonych przez miejscowych druhów, które na stale wpisaly sie juz w kalendarz imprez kulturalnych czy tez w swiadomosc mieszkanców miejscowosci. Ogromna rzesze widzów gromadza rozgrywane tradycyjnie podczas obchodów miejscowego swieta – Dni Gorczanskich , zawody sportowo-pozarnicze Ochotniczych Strazy Pozarnych z terenu gminy Kamienica. Strazacy widoczni sa podczas pokazów organizowanych dla uczniów szkoly podstawowej oraz gimnazjum w Kamienicy, podczas corocznych cwiczen gminnych, zabezpieczenia imprez kulturalnych oraz sportowych. Aktywne uczestniczenie w zyciu spolecznosci oraz kultywowanie tradycji podkresla sile ruchu strazackiego na ziemi kamienickiej.